Dalej.
Koniec lipca. Dupa. Od ponad miesiąca nie napisałem tu nic nowego. Nie miałem o czym, czy po prostu nie chciało mi się? Chyba jedno i drugie [z naciskiem na te drugie]. A teraz czy mam coś ciekawego do przekazania?
Szczerze, to też nie. Kolejny bezsensowny, wtorkowy wieczór, który spędzam jak kto głupi przed komputerem, zajmując się wyjątkowo niekonstruktywnymi czynnościami, które raczej nie zapewnią pokoju na świecie ani nie zahamują efektu cieplarnianego. Dupa. Ale przynajmniej zrobiłem sobie porządki na dysku. Posegregowałem zakładki w moim niezawodnym [i odpimpowanym jak dresiarska beema na wioskowe dysko-błysko] Firefoksie oraz playlisty w ulubionych [acz powszechnie znienawidzonych] ajTjunsach. Wszystko poukładane w sposób idealny i wzorowy. Cóż, może i prezentuje tym postawę modelowego pedanta, ale co ja zrobię – ‘Ordnung muss sein’. Do tego zreorganizowałem komunikator [a co!]. Dodałem nowe grupy do segregowania znajomych, a nieprzydatne jednostki zlikwidowałem. Wprawdzie początkowo miałem jeszcze litościwy zamiar, aby utworzyć grupę ‘Debile’ i tam umieścić kilka osób ale uznałem, że byłoby to zbyt sentymentalne rozwiązanie jak na mnie. Dupa. Teoretycznie wobec świata [ale to brzmi...] jestem ‘do przodu’, no bo w końcu udało mi się zapełnić trochę miejsca tekstem na wordpressie, więc [jako, że przerwałem milczenie] mogę się teraz spokojnie zastanowić nad tym, co by tu wrzucić w najbliższym czasie z mojej tajemniczej teczki z niepublikowanymi wpisami. A trochę tego jest… :-> A tymczasem: dupa.
lipiec 31, 2007 at 9:05 pm
dupa :P
sierpień 1, 2007 at 10:49 pm
Nie wiem jak możesz robić taką przykrość segregując ludzi na debili i resztę. To co wyprawiasz jest nie do pomyślenia. Zaczynam wierzyć w to, że jesteś upadły moralnie. Możliwe, że wynika to z Twojego kompleksu długich włosów, w końcu kiedyś debilizm to była nazwa choroby i jej nosiciele nosili długie włosy. Podświadomie dusisz w sobie lęk do mężczyzn z długimi włosami, nazywając ich debilami (bo jak np. wytłumaczyć fakt, że w tej grupie trzymasz m.in. mocniaka, który ma długie włosy?). Skłaniam się także co do opinii, że masz jakiś kłopot ze swoją seksualnością.
Dobra, żartowałem :P
sierpień 1, 2007 at 10:51 pm
-> Bartek
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prozac Polecam. :-P
sierpień 1, 2007 at 10:57 pm
Brałem (i nawet opisałem tę substancję w Wikipedii :P), ale bez prozaku też mi dobrze, mam bardziej naturalne leki ;-)
sierpień 1, 2007 at 10:58 pm
Ba, nawet tę grafikę narysowałem ;-)
sierpień 1, 2007 at 11:01 pm
Fajny jesteś. A masz buziaka mój Ty Wikipedysto. :*
sierpień 1, 2007 at 11:04 pm
Od Ciebie buziaka nie chcę, mam od kogo dostawać ;-)
sierpień 1, 2007 at 11:10 pm
Jak możesz? Ranisz moje uczucia! :-P
sierpień 1, 2007 at 11:11 pm
No wiesz, teraz nie mogę zdradzać.
sierpień 1, 2007 at 11:12 pm
Ojej… A czy Narzeczona o niej [nim?!] wie?
sierpień 1, 2007 at 11:15 pm
O Tobie? Tak, ale na szczęście nie ma żalu do moich byłych.
sierpień 1, 2007 at 11:19 pm
Niee, niee. Miałem na myśli opinie tej pierwszej Narzeczonej [z przed weekendu], na temat tej [?] drugiej. Ale zresztą nieważne. ;-)
sierpień 1, 2007 at 11:33 pm
To ciągle ta sama.
sierpień 1, 2007 at 11:46 pm
Pawle, jest impreza :P [wklejaj wpisy z tajnopisu i miej to z głowy ;-)]